Czy podczas układania płyt gumowych trzeba przewidzieć fugi dylatacyjne?
Nie, przy układaniu płyt gumowych nie trzeba planować fug dylatacyjnych. Płyty układa się na styk, krawędź przy krawędzi, również przy obwodowym obrzeżu.
Granulat gumowy wiązany poliuretanem zachowuje elastyczność, a płyty układane luźno, bez klejenia, mogą w obrębie całej nawierzchni kompensować niewielkie zmiany wymiarów. Dzięki temu nie powstają szkodliwe naprężenia, typowe dla sztywnych okładzin. Podobnie jak drewno, guma może zmieniać swoją objętość pod wpływem temperatury, wilgoci i upływu czasu.
Przy obliczaniu zapotrzebowania należy przyjąć liczbę płyt wynikającą z powierzchni, bez doliczania fug. Warto uwzględnić jedynie zwykły zapas na docinanie. Należy także przestrzegać zaleceń dotyczących układania, zwłaszcza zalecanej temperatury montażu.